Obserwator

Problematyka pracy pielęgniarki » Obserwator

Obserwator powinien wiernie rejestrować dostrzeżone reakcje w zachowaniach bez dokonywania jakichkolwiek zmian, czy też wyrażania własnej opinii. Dopiero po zarejestrowaniu wszystkich faktów przystępuje się do wnikliwej analizy i oceny sytuacji. W dokumentacji indywidualnej podopiecznego lub środowiska (zależnie od tego, co było przedmiotem obserwacji) notuje się zebrane spostrzeżenia i wnioski z nich wynikające.

Obserwacja może być prowadzona zarówno W przychodni przez pielęgniarki poradniane, do których zgłaszają się członkowie rodziny np. na badania okresowe, na szczepienia lub z powodu pogorszenia samopoczucia albo choroby, jak i środowisku domowym. Jeśli pielęgniarka w czasie obserwacji spostrzegła jakieś nieprawidłowości czy braki, powinna zrobić o tym notatkę w karcie (np. matka przyniosła dziecko brudne, zaniedbane, z ciemieniuchą, zbyt ciepło ubrane).

Na ogół na wytworzenie się opinii o badanym czy jego środowisku wpływa w dużym stopniu wrażenie, jakie w pierwszym kontakcie odbieramy. Dlaczego tak się dzieje? W czasie pierwszego spotkania człowiek nastawiony jest na zaobserwowanie możliwie najliczniejszych spraw. Uwaga jest bardzo skoncentrowana. Przypuszczalnie jest to wynikiem spuścizny utrwalonej od wielu, wielu pokoleń, kiedy to człowiek spostrzegając nowy, nie znany obiekt musiał zdecydować się na ucieczkę, obronę albo uznać go za nieszkodliwy. Miłe wrażenie z pierwszego zetknięcia się wyzwala chęć obcowania, wymiany zdań, a niemiłe raczej do unikania.

Wiele osób prowadzących obserwację nie zawsze umie spostrzegać wszystkie te istotne stany, z których można wyprowadzać wnioski. Każdy człowiek wchodząc w kontakt z rzeczami pozostawia na nich jakiś specyficzny ślad, po którym można zorientować się o jego przyzwyczajeniach czy bytności w danym pomieszczeniu. Wejście do domu podopiecznego pozwala na przeprowadzenie wielu spostrzeżeń, a sam sposób urządzenia domu, przyozdobienia go informuje o przyzwyczajeniach, poziomie higieny, zainteresowaniach, tradycjach, kulturze, stylu życia itp.

Błędem jednak byłoby np. zastawszy nieporządek w mieszkaniu wyprowadzać wniosek o braku nawyków higienicznych jednostki. Jednorazowo stwierdzone zjawisko jest niewystarczające do wnioskowania Nie sprzątnięte rzeczy mogły być dlatego, że ktoś zaspał, a potem spieszył się do pracy albo wezwano go gdzieś niespodziewanie lub miał jakieś dolegliwości. Mogło to być spowodowane rozwijającą się chorobą, np. schizofrenią lub otępieniem starczym. Dlatego prowadząc obserwację konieczne jest zwracanie uwagi nie tylko na fakty, ale i na ich częstotliwość. Na ogół im dane zjawisko pojawia się częściej, tym mocniej upewnia nas w tym, iż jest to cecha bardziej trwała, a więc znacząca.

Zbyt mało może przywiązuje się wagi do ubioru człowieka, a przecież i w nim także przejawiają się pewne cechy indywidualne. Ludzie dążą do odróżniania się czymś od innych. Szczególnie kobiety są wrażliwe na to, by nie ubierać się w suknie seryjnie wykonane. W dużym stopniu dbałość o dobór stroju i jego wygląd podyktowana jest dążeniem do wywołania przyjemnego wrażenia na otoczeniu, czasem zwrócenia uwagi na siebie lub pokazania swej indywidualności. Strój może być, może mówić o przeciwstawianiu się przyjętym zwyczajom (bierny opór) itp. Dla pielęgniarki sprawa ubioru nie powinna ograniczać jej zainteresowań do tego, czy jest schludny, ale powinna zwrócić uwagę, czy sposób ubierania .się jest zgodny z rolą społeczną podopiecznego i świadczy o jego adaptacji. Sposób ubierania się zaawansowanej wiekiem kobiety jak nastolatki albo noszenie przez młodą dziewczynę ubrania znacznie postarzającego ją, pasującego do osoby starszej, będzie przemawiać za złym przystosowaniem. Nadmierne używanie ozdób, zbyt krótkie sukienki, przystrojone kokardkami świadczą o pewnych cechach infantylnych. Osoby z kolei ubierające się w zbyt jaskrawe kolory, podkreślające w ubraniu szczegóły ich budowy pobudzające seks, zdradzają swoje zainteresowania, nastawienia, dążenia. Nawet i kolor ubrania nie jest czymś przypadkowym. Ludzie weseli, w dobrym nastroju, zadowoleni ubierają się raczej w kolory jasne, natomiast preferowanie barw szarych, ciemnych przemawia o zahamowaniu sfery przeżyć natury emocjonalnej. Dziwaczność ubioru, noszenie nie pasujących do siebie części ubrania występuje jako jeden z przejawów w schizofrenii.