Zaufanie

Problematyka pracy pielęgniarki » Zaufanie

Zaufanie zdobywa się na ogół z biegiem czasu, po bliższym poznaniu pracownika społecznego i po upewnieniu się, jakimi intencjami kieruje się on. Czy celem jego działań jest bezinteresowna pomoc rodzinie, czy jakieś inne, nie ujawnione powody. Czy ujawnienie własnych niedociągnięć, ukazanie braków nie będzie komentowane opacznie i czy nie obrócą się przeciwko niemu lub rodzinie, a może w inny sposób zaszkodzą?

Zaufanie potrzebne jest do tego, aby nie powątpiewać o prawdziwości przekazywanych informacji i być przekonanym o ich słuszności. Człowiek nie lubi bowiem, aby ktoś inny wchodził nie upoważniony w jego życie i poddawał je krytyce, woli sam rozwiązywać własne kłopoty. Nie bez wpływu na efekty pracy jest umiejętność formułowania myśli przez nadawcę informacji i dobierania przekonujących argumentów rzeczowych, dobierania liczby informacji i zakresu treści podawanych jednorazowo, używania zrozumiałego języka, określeń i definicji dostępnych odbiorcy, co do których nie ma wątpliwości, że wyrażają to, o co nam chodzi. Stwierdzono też, że łatwiej przyjmuje się wskazówki od osoby o miłej powierzchowności, cechującej się przyjemnym sposobem bycia, taktem, delikatnością, umiejącej wytworzyć milą atmosferę. Nawet sposób ubrania pielęgniarki nie jest obojętny. Ubieranie się zbyt bogate może utrudniać kontakt w środowiskach ubogich. Stwarza onieśmielenie, poczucie obcości, nie pobudza do wyjawiania swych myśli w obawie, że nie będzie się zrozumianym.

Ubranie niestaranne, nieświeże, zaniedbanie wyglądu i nieprzestrzeganie czystości przez pielęgniarkę mogą stanowić zaprzeczenie tego, co zaleca innym. A ta rozbieżność między słowem a czynem nie sprzyja wytworzeniu się poprawnych przekonań u podopiecznego. Niejednokrotnie pielęgniarka spotyka się ze znacznymi zaniedbaniami higienicznymi u podopiecznych: mieszkania bywają brudne, nie wietrzone, naczynia nie zmywane, nie przestrzega się higieny snu i wypoczynku, nie przestrzega się mycia rąk przed przyrządzaniem posiłków. Te wszystkie czynniki w pewnych sytuacjach powodują osłabienie ogólnej odporności, przemęczenie, zwiększoną osobniczą wrażliwość i mogą doprowadzić do wystąpienia chorób. Niektóre pory roku, jak lato i jesień, powodują dalsze zagrożenie w związku z przenoszeniem infekcji przez owady.

Jeśli ktoś od małego dziecka wzrastał w rodzinie, w której panowały niewłaściwe przyzwyczajenia żywieniowe, w postaci np. częstego używania potraw rozdymających, ciężko strawnych, tłustych, wyrobił sobie upodobania do takiego żywienia. Dopóki jego układ pokarmowy jest sprawny, może nie odczuwać zaburzeń, ale gdy dojdzie do zmian w wątrobie albo wystąpi owrzodzenie dwunastnicy lub cukrzyca - wspomniany sposób odżywiania będzie wpływać na pogorszenie stanu zdrowia, zaostrzy dolegliwości, a w przypadku cukrzycy może stać się przyczyną śpiączki cukrzycowej. Dlatego w imię dobra pacjenta trzeba podjąć działania uświadamiające.

Rady i pomocy mogą od pielęgniarki środowiskowej potrzebować pracownicy w zakładzie przemysłowym, jeśli warunki, w jakich odbywa się proces technologiczny, oddziałują szkodliwie na zdrowie. Może je powodować np. wysoka lub niska temperatura (huty, chłodnie), wysoka wilgotność (pralnie, farbiarnie), zapylenie (zakłady azbestowe, górnictwo), różne środki chemiczne. Nie wszyscy pracownicy zdają sobie sprawę z tych szkodliwości, inni mogą je lekceważyć i dlatego szerzenie oświaty zdrowotnej oraz inne profilaktyczne oddziaływania są nie tylko pożądane, ale niezbędne. Bodźce środowiskowe mogą działać negatywnie na stronę fizyczną człowieka, a także na jego psychikę: